Kiedy w roku 2007 na rynku rotacyjnych systemów wymiany linków pojawił się e-Weblink, w światku pozycjonerów i specjalistów w dziedzinie marketingu sieciowego zawrzało. Z początku nieco niedoceniany system, szybko okazał się zaskakująco efektywnym narzędziem, wyróżniając się na tle proponowanych przez konkurencję rozwiązań przede wszystkim niespotykaną dotychczas skutecznością, przy zachowaniu prostoty obsługi. Czy dziś, po czterech latach od premiery, e-Weblink jest nadal w stanie obronić tytuł lidera i sprostać coraz wyższym wymaganiom użytkowników?
Wkrótce po uruchomieniu systemu, konkurencja nie pozwoliła Weblinkowi spocząć na laurach i wymogła na administracji ciągły rozwój i doskonalenie swojego produktu, celem utrzymania go w czołówce SWLi. Zaowocowało to przede wszystkim zmianami w sferze technicznej systemu, przynosząc jednak również dwukrotną modyfikację jego formy wizualnej.
Wprowadzone w kwietniu b.r. modyfikacje graficzne strony obejmowały między innymi kompletne przeprojektowanie strony głównej, zmianę logo systemu, a także przystosowanie kolorystyki panelu użytkownika do nowej struktury wizerunku. Sam panel użytkownika ma docelowo ulec znacznym modyfikacjom nie tylko kolorystycznym, ale również funkcjonalnym, co powinno zaowocować poprawą ergonomii i prostoty użytkowania. Trzeba w tym miejscu zauważyć, że po wprowadzonych zmianach, system prezentuje się znacznie poważniej i bardziej profesjonalnie. Lekki design, wraz z przystępną formą prezentacji podstawowych informacji o systemie, zachęca do założenia konta i bliższego zapoznania się z jego możliwościami.
Poza czysto estetycznymi zmianami warto zwrócić również uwagę na zmiany wprowadzone w zakładce serwisów. Po wielu prośbach użytkowników pojawiła się w niej możliwość zarządzania posiadanymi stronami, w formie zbliżonej do tej, udostępnionej znacznie wcześniej w zakładce linków. Obecnie istnieje możliwość organizowania posiadanych stron w wygodne projekty, znacznie ułatwiające poruszanie się po rozbudowanym zapleczu, składającym się z wielu domen.
Ze strony czysto technicznej, zgodnie z informacjami podanymi w ubiegłym roku przez administrację, systematycznie wdrażano kolejne etapy modyfikacji, mających na celu utrzymanie wysokiej skuteczności systemu, mając na uwadze zmiany wprowadzane w algorytmach wyszukiwarek. W ostatnich tygodniach podniesiono wymagany limit BL dla pojedynczej domeny do 200 (poprzednio 100) oraz ograniczono dozwoloną liczbę subdomen na jedno konto do 10 (wcześniej 20). Konsekwencją niezapewnienia serwisom wymaganej ilości BL, będzie procentowe pomniejszanie ilości uzyskiwanych z nich punktów.
Zaostrzenie wymagań, jakim muszą sprostać serwisy dodawane do systemu, spotkało się ze zróżnicowanym przyjęciem wśród użytkowników, jednakże na efekty wprowadzonych zmian nie trzeba było długo czekać. Zgodnie ze statystykami podawanymi przez system, na obecną chwilę liczba pozycjonowanych linków w TOP25 przekroczyła 5 tysięcy. Na tle konkurencji jest to wynik bardzo dobry, można więc śmiało powiedzieć, że e-Weblink utrzymał palmę pierwszeństwa wśród SWLi.